środa, 28 stycznia 2015

Co dwa psy...to nie jeden?

Czytając tytuł można się zorientować, że coś tam nabazgrolę o dwóch psach. U mnie w domu była zasada, że jak ma być drugi pies to tego pierwszego ma nie być. Ale BYŁA, teraz chyba się to zmieniło i są coraz większe szanse na drugiego, stałego psa w domu :)
W miniony weekend Karolina pojechała na wystawę do Głogowa i na te niespełna 3 dni powierzyła mi opiekę nad Triss. Znam ją już sporo czasu, chociaż w ogóle nie miałam pojęcia jak będzie się zachowywać przy mnie bez obecności Karoliny. Przygotowałam klateczkę w razie wu, myśląc jak to będzie z Primem, jak on zareaguje, że jakiś pies pląta się po jego chacie. Martwiłam się, wieloma rzeczami. Czy nie będzie spin? Czy normalnie ją spuścić na łące?  Czy dam radę?

czwartek, 22 stycznia 2015

Warsztaty edukacyjne dla psów

         W weekend 17-18 stycznia Triss i Tokki pojechały wraz ze mną na mini warsztaty do Kunic, małej wioski na obrzeżach naszego miasta, zorganizowanych przez Fundację PSI RATOWNICY, w której czynnie się udzielam jako wsółpracownik. Co mieliśmy w planach jadąc tam? Głównie integracje szczeniaka i miło spędzony czas z ludźmi o takich zainteresowaniach jak ja.